Rekrutować zwinnie

Źródło: https://www.flickr.com/photos/wrottenburg/

Jednym zdaniem

Koncentrując się na dobrej komunikacji w całym procesie rekrutacyjnym oszczędzimy czas, nerwy i pieniądze wszystkich zainteresowanych.

Smutna rzeczywistość

Przychodzi taki moment w życiu, że trzeba powiększyć lub uzupełnić zespół o nową krew. Możemy szukać sami przez znajomych lub portale. Możemy też – co częstsze zaangażować w cały proces agencje rekrutacyjną.

40%

Przeciętnie tylu rekruterów i managerów jest w Polsce zadowolonych z nowego pracownika

infopraca.pl, styczeń 2015 

Każdy, kto siedział po jednej lub drugiej stronie biurka zna proces. Agencja HR ma za zadanie spotkać ze sobą potencjalnych pracowników i pracodawców w taki sposób, że gdy już siadamy do wyboru „Tego jedynego”, to mamy nielada problem – bo wszyscy byli dobrzy albo bardzo dobrzy. W rzeczywistości na pierwszym spotkaniu często dochodzimy do wniosku, że obie strony ni w ząb do siebie nie pasują, bo mamy inne cele i potrzeby. Sito agencyjne, które powinno skutecznie dopasować do siebie ludzi pod względem kompetencji i charakteru bardzo często po prostu zawodzi.  Rekruterzy i kandydaci spędzają ze sobą godziny, przy czym znaczną część czasu zastanawiamy się, jak szybko skończyć rozmowę bo po prostu nie ma o czym rozmawiać.

Relacje między rekrutującym a agencją często nie wychodzą poza ramy kilku zdawkowych maili, profili lub CV’ek. W rezultacie proces potrafi ciągnąć się miesiącami ku wzajemnej frustracji obu stron.

Kilka prostych zasad

Jeśli już rekrutuję to wychodzę z prostego założenia:

1. Wiem kogo potrzebuję czyli wiem, czego chcę
2. Mój konsultant HR z agencji wie to niemal tak dobrze jak ja
3. Każda rozmowa rekrutacyjna ma być wartościowa dla obu stron

 

Jak to zrobić?

Skonsultuj kandydaturę z zespołem

Omówcie razem potrzeby. Jeśli Twój zespół działa jakiś czas to wie najlepiej kogo potrzebuje.

My kierownicy wiemy najlepiej czego potrzebuje zespół

Błąd. Tylko cały zespół to wie. Dlatego jeśli już wiemy, że będziemy rekrutować – warto wdrożyć zespół w ten proces. U nas robiliśmy to nawet na etapie ogłoszenia o pracę. Definicja potrzeb zespołowych nie może wynikać z subiektywnej oceny kierownika. Powinna zawierać różne zdania i opinie tych, którzy faktycznie wykonują zadania. Skonfrontowane, przegadane opinie dadzą nam obraz tego, kogo potrzebujemy. Co najmniej jeśli chodzi o kompetencje, ale też o charakter. To jakość wzajemnych interakcji między członkami zespołu w dłuższej perspektywie zadecyduje o wydajności teamu jako całości.

Poświęć czas Twojemu konsultantowi HR

Zdawkowe rozmowy z agencjami, korespondencja mailowa zamiast spotkań lub rozmów telefonicznych prowadzą niestety do braku zrozumienia potrzeb strony rekrutującej. Na ten etap procesu warto poświęcić więcej czasu, tak by osoba rekrutująca „czuła”, jakie oczekiwania mam w stosunku do kandydatów. Ja przede wszystkim dzwonię, mówię trochę o sobie, sytuacji, firmie, potrzebach. Dalej tłumaczę, kogo szukam ale też wysyłam podsumowanie oczekiwań koncentrując się na kompetencjach i zagadnieniach miękkich w podobnym stopniu, albo nawet z lekkim przechyłem w tą miękką stronę. Już po rozmowach zawsze podsumowuję je telefonicznie. Feedback przyda się obu stronom aby lepiej wyjść na przeciw swoim oczekiwaniom, zobaczyć z jak różnych perspektyw można czasem patrzeć na tego samego kandydata.

Podoba się czy nie, nie wyrządzaj szkód i zostaw miłe wspomnienie

Rekruterze – jesteś ambasadorem swojej firmy, ale też siebie samego w internecie. Powiem więcej – masz możliwość pozytywnego oddziaływania społecznego. Nawet jeśli kandydat nie spełnia twoich oczekiwań i wiesz to po kilku minutach rozmowy, skup się na pozytywach i przeprowadź nawet krótszą, ale wartościową dyskusję. Może wspólnie dowiecie się czegoś ciekawego, może coś zrozumiecie. A człowiek wyjdzie z przeświadczeniem, że może i nic z tego nie wyjdzie, ale rozmowa nie była stratą czasu. I tak też powie znajomym albo napisze gdzieś w portalach społecznościowych. Dobra rozmowa może otworzyć oczy na faktyczne możliwości i ewentualne braki i to z obu stron biurka.

4-12

tyle rozmów potrzebuje 75% rekruterów aby podjąć decyzję

infopraca.pl, styczeń 2015 

Poza tym nie warto się napinać. Rozmowa to nie test umiejętności. Chodzi o to, by ludzie się poznali i stwierdzili, czy warto iść w tę znajomość dalej. I ważne, by obie strony potrafiły dopasować swoje oczekiwania do możliwości. Kluczem dobrej rozmowy jest dopasowanie wzajemnych potrzeb i przeanalizowanie celów. Dlatego ja zawsze stawiam na otwartość, szczerość i wartość dodaną z samego faktu dyskusji międzyludzkiej.

Podziel się z konsultantem wnioskami z rozmowy

W procesie rekrutacyjnym pojawia się często wielu kandydatów. Każdy jest inny. Każdy stanowi informację uzupełniającą w odpowiedzi na pytanie : Kogo szukam? (albo ewentualnie Kogo nie szukam? ). Wykorzystajmy te informacje dzieląc się z konsultantem w agencji spostrzeżeniami. Może okaże się, że nasze perspektywy są diametralnie różne? A może utwierdzimy się w przekonaniu, że nadajemy na tych samych falach. Rozmawiamy, bo szanujemy swój wzajemny czas i nie chcemy spędzać go na rozmowach z ludźmi, którzy w tym czasie mogliby właśnie siedzieć na rozmowie o pracę swoich marzeń, my tymczasem wdrażalibyśmy nowego, trafionego w 10-kę pracownnika.

Po zakończonej rekrutacji podsumujcie proces

Ogólna retrospektywa da Wam pojęcie o tym jak się razem pracowało, co wyszło dobrze, co gorzej, co warto zmienić w przyszłości. Jeśli jesteście zadowoleni ze współpracy, zarekomendujcie osobę (której być może nie spotkaliście nawet osobiście) w LinkedIn czy GoldenLine. Pochwała nie boli a dobro ma to do siebie, że wraca do dającego.

I na koniec – pamiętajcie – to jak oceniamy firmy wynika z tego, z jakimi ludźmi przychodzi nam pracować. Jeśli traficie na dobrego konsultanta rekrutacyjnego, to taką relację warto budować i chwalić się nią.

Pytanie do Was Jak rekrutujecie i co poprawilibyście w procesie rekrutacji?

Namaste!

 

Sharing is caring! Lubisz to? Daj szansę innym :)
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn1Share on Google+1

Więcej na ten temat